Hania ze względu na swoją chorobę pewnie nigdy nie będzie mówić, ale to jakie postępy zrobiła, ogromnie nas cieszy.

Teraz uczy się rzeczy, które wcześniej ćwiczyła miesiącami bez efektu. I choć przestrzeganie diety wymaga od nas, rodziców, pewnego wysiłku, gdy widzę postępy w jej rozwoju, wiem że warto – mówi mama dziewczynki.
